czwartek, 5 stycznia 2017

... and a Happy New Year!!!




No i nadszedł. Nowy 2017 Rok. Oby nie zleciał tak błyskawicznie jak poprzedni. Oby obfitował w same miłe chwile, stawiał na mojej drodze samych dobrych i ciekawych ludzi, a i mnie pozwolił stać się lepszą wersją samej siebie.


Czy mam jakieś plany? 

Może, by jak  rokrocznie od pięciu lat, zapisywać codziennie jedną stronę kalendarza, tworząc tym samym książkę pod tytułem "Moje cudowne życie w 2017 roku".

Może chciałabym zobaczyć kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt nowych miejsc.

Może chciałabym przeczytać ze 30 nowych książek.

Może chciałbym popróbować nowych rzeczy, rozwijać się na wszystkich możliwych płaszczyznach, korzystać z nadarzających się okazji.

Na pewno chciałabym być dobra dla siebie i innych. 

Na pewno chciałabym mniej mówić, więcej słuchać.

Na pewno chciałabym więcej się śmiać i głębiej oddychać.

Czego i Wam, moi Drodzy Czytelnicy, życzę z całego serca.

6 komentarzy:

  1. Samych wspaniałości na ten rok! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ze wzajemnością dobrego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny plan! Naprawdę zapisujesz codziennie całą stronę? :) Ja jestem tu nowa, może się nie dogrzebałam do tego tematu, ale jeśli jeszcze nie bylo, to proszę - napisz coś więcej o tym zwyczaju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, od kilku lat prowadzę kalendarze, w których w punktach wypisuję wszystkie dobre i miłe rzeczy, które mnie danego dnia spotkały:) Jestem już od tego uzależniona:)

      Usuń