środa, 4 listopada 2015

Spotkanie z Agnieszką Maciąg

 


Nie miałam tego w planach. Samo przyszło. Udało mi się porozmawiać z moją ukochaną Agnieszką Maciąg.



Kiedy dowiedziałam się, że do Olsztyna zawita Agnieszka Maciąg, wiedziałam, że muszę się z nią spotkać.
Jestem wielką fanką BLOGA pani Agnieszki. Inspiruje mnie praktycznie każdy dodany przez nią wpis. Chętnie korzystam z jej przepisów i porad.
Agnieszka Maciąg jest bardzo otwartą i serdeczną osobą. Ciepło aż od niej bije. Na spotkaniu opowiadała o drodze, którą przeszła. Podkreślała, jak wielką rolę odgrywa zdrowy tryb życia i wewnętrzna harmonia. Podpisuję się pod jej słowami, że w życiu trzeba się nieustannie rozwijać i wchodzić na coraz to wyższe poziomy doskonałości. Myślę, że jestem na dobrej drodze. Czasami z niej zbaczam, czasami się cofam, czasami dopadają mnie wątpliwości. Ale dzięki takim osobom, jak Agnieszka, chce się pracować nad sobą. Chce się zrobić kolejny krok do przodu, mimo trzech kroków do tyłu. Chce się pozbierać i iść za ciosem. Chce się uśmiechać i rozsiewać wokół siebie pozytywną energię. Bo właśnie taką energię roztacza dookoła pani Agnieszka. Jest to kobieta z niezwykle dobrą aurą. Można jej słuchać godzinami.
To spotkanie w Galerii Warmińskiej dało mi ogromną motywację, chęć do działania i walki o równowagę. Zwłaszcza teraz, gdy życie wywraca mi się do góry nogami i mnożą się dylematy. 
Wracałam do domu jak na skrzydłach, z książką "Smak świąt", opatrzoną autografem, w torebce. Będzie jak znalazł na grudniowe długie wieczory.
















2 komentarze:

  1. Uwielbiam Panią Maciąg, bardzo chciałabym ją spotkać. Miałam okazję na Targach książki w Krakowie ale niestety nie dotarłam akurat na to spotkanie. Również czytam bloga to skarbnica wiedzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Targi Książki to moje marzenie. A blog Agnieszki Maciąg- bezcenny.

      Usuń