poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Skansen w Olsztynku tuż przed sezonem

 

 Jeśli nie macie pomysłu na weekend, zachęcam do odwiedzenia skansenu w Olsztynku. Przeniesiecie się w inny wymiar i zobaczycie jak wyglądała dawna wieś.


W słoneczną i wietrzną niedzielę zabrałam moich rodziców (których właśnie gościłam u siebie) do pobliskiego Olsztynka.  Park Etnograficzny w Olsztynku przykuwa uwagę pięknymi wiatrakami, krytymi strzechą domami, starymi zabudowaniami gospodarskimi. My trafiliśmy tu jeszcze przed otwarciem sezonu. Ekspozycje wewnątrz budynków były niestety nieczynne (specjalnie nad tym nie ubolewam, bo już je kiedyś widziałam), za to cały teren skansenu był do naszej dyspozycji.







Mogliśmy spacerować wśród wiejskich zagród z glinianymi garnkami na płotach, oglądać dawną drewnianą architekturę, podziwiać stary kościółek. Dla dziecka największą atrakcją okazały się zwierzęta. Koniki polskie, kaczki, wesołe stadko owiec i kóz wraz z jagniętami i koźlętami, całkiem sympatyczny kot. Oj, wyhasała się moja K. za wszystkie czasy! Mnie natomiast najbardziej zachwyciły ptaki. Widziałam i kruki, i słowika i pliszkę. Jak mogłam do tej pory nie wiedzieć jak wygląda pliszka?

Pliszka

















Tak więc jeśli macie chwilę i chcecie oderwać się od miejskiej rzeczywistości, warto tu przyjechać. Z dziećmi, żeby mogły się wybiegać, z rodziną, by pokazać im nowe miejsce, czy na romantyczny spacer we dwoje.

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie miejsca. Najbliżej mamy skansen w Kolbuszowej, też pięknie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. To taka podróż do przeszłości. To dopiero była architektura, nie to co teraz, same betony:)

      Usuń
  2. Już po uśmiechu na ostatnim zdjęciu widać Aniu, że miło spędziłaś czas w skansenie :) Pogoda Wam dopisała, więc czego chcieć więcej :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam skanseny, w Olsztynku byłam kilka razy i pewnie jeszcze nie raz sie wybiorę :-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń