środa, 17 grudnia 2014

Last Christmas

 

Świąteczna gorączka ogarnęła nas na całego. Nie jestem zwolenniczką świątecznej harówki, stania przy garach, bieganiny po sklepach, przerostu formy nad treścią. Moim zdaniem ten czas jest po to, by odpocząć, spotkać się z rodziną, miło i ciekawie spędzić wolne od pracy dni. Najlepiej jakoś niebanalnie, by każde święta różniły się od pozostałych i utkwiły w pamięci na długo.


Lubię święta bezstresowe, bez niepotrzebnego zdenerwowania, że czegoś się nie ogarnęło. Bez przemęczenia po porządkach i gotowaniu. Bez uczucia przejedzenia. Jak tego uniknąć? Albo zająć się przygotowaniami odpowiednio wcześniej (jeśli chcemy mieć perfekcyjne Boże Narodzenie) albo wrzucić na luz i po prostu cieszyć się gwiazdkowym klimatem.
Jakie były nasze ostanie święta? Na pewno bezśniegowe (a może bezśnieżne?).
Nie były to typowe święta przy stole. Wręcz przeciwnie.
W świąteczny poranek wybraliśmy się do rodzinki w Toruniu. 
Po uroczystym obiedzie przy choince udaliśmy się na maraton po toruńskiej starówce. Oglądaliśmy fantastyczne szopki.
Delektowaliśmy się bożonarodzeniową atmosferą. Tak po prostu. Zresztą, długo by opisywać. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia, by poczuć magię świat.
















Drugiego dnia świąt też postawiliśmy na aktywność i świeże powietrze. Zaliczyliśmy toruński ogród zoobotaniczny i kontynuowaliśmy zwiedzanie miasta. No, takie święta to mi się podobają!





Życzę Wam zatem, Moi Czytelnicy magicznych, wesołych i niezapomnianych świąt!

4 komentarze:

  1. Ale fajne Święta :)
    Do Torunia mnie nie ciągnęło, ale Twoje zdjęcia bardziej mnie do niego przekonały :)
    Dziękuję za życzenia i wzajemnie! Już teraz życzę fantastyczno-magicznych, najpiękniejszych Świąt :) Jak znam Ciebie, na pewno takie zorganizujesz :)
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Toruń to bardzo przyjazne miasto, bywam tam średnio raz do roku i jeszcze nigdy mnie nie zawiodło, wręcz przeciwnie, zawsze zaskakuje mnie czymś nowym.
    Polecam, zwłaszcza, że od Olsztyna to rzut beretem.
    Dziękuję za piękne życzenia i jeszcze raz wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne zdjęcia, świetna pamiątka i rewelacyjny pomysł na spędzenie świąt. Żałuję, że śniegu nie będzie, ale też myślałam o jakimś magicznym, klimatycznym spacerze. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. W zeszłym roku też w sumie nie było śniegu:(
    Muszę też zorganizować jakieś atrakcje na te święta.

    OdpowiedzUsuń