czwartek, 4 września 2014

Kalendarium sierpnia


Kiedy sierpień przychodzi, reszta zboża z pola schodzi.



Sierpień upłynął mi w mgnieniu oka. Wciąż nie mogę się do końca pogodzić z tym, że to już koniec wakacji. Miałam jeszcze tyle pomysłów spędzenia wolnego czasu na łonie natury. Tyle różnorakich koncepcji...Cóż, moje niezrealizowane wakacyjne plany muszą poczekać do następnego roku. No, i mam nadzieję, że wrzesień będzie nas rozpieszczał słońcem.
Tymczasem pochwalę się najlepszymi momentami lipca,które udało mi się zapamiętać:

1. Spotkanie z Ilonką, autorką TEGO BLOGA. Mam nadzieję, że nie ostatnie.
2. Mały remont i balkoning.
3. Kąpiel w Jeziorze Luterskim i mecz i w Jezioranach.



4. Pyszne drugie śniadanie- owsianka z jagodami goji, borówką i bananem.



5. Ciąg dalszy remontu i "Ptaki" Hitchcocka.
6. Siłownie pod chmurką z koleżanką.


7. Spacer z koleżanką i dziećmi po Zatorzu i nad Jezioro Długie.


8. Pyszne spaghetti i spalanie kalorii na siłowni.
9. Kino pod chmurką "Ślubne wojny".
10. Siódma rocznica ślubu. Spacer i lody.



11. Relaks z książką "Weronika zmienia zdanie".
12. Nowa skórzana torebka i jogging z koleżanką.
13. Zostałam sportretowana przez córkę:)


14. Czytanie przepisów ("Pyszne 25").


15. Wycieczka do Warszawy,o której pisałam TU i TU.



16. Spotkanie ze starymi i nowymi znajomymi; cappuccino, piwko, Mela Koteluk i kręgle.



17. Odwiedziny koleżanki z córeczką.
18. Rozmowy telefoniczne.
19. Wyjście do kina i jogging.


20. Wizyta u fryzjera. Grzywka.


21. Zdrowe odżywianie i miła wiadomość.
22. Goście i gra w kosza.




23. Pokazywanie gościom olsztyńskich atutów.



24. Coś dla ducha.
26. Świeże maliny i książki.
27. Odwiedziny koleżanki z pracy.
28. Udany zakup internetowy.
29. Gotowanie i oglądanie ulubionych kanałów na YT.
30. Nowe buty.


31. Nauka pisania.




8 komentarzy:

  1. Bardzo pozytywne zdjęcia. Pięknie wyglądasz w niebieskiej sukience!
    Gratulacje z powodu 7 rocznicy i dużo szczęścia na kolejne lata :)
    Do miłego zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję i też mam nadzieję, że do rychłego zobaczenia!

      Usuń
  2. Super wyglądacie Aniu ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. noo to działo się w sierpniu :) oby każdy następy miesiąc przynosił więcej przygód, będziemy mieli co czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. prześliczna sukienka! i najpyszniej wyglądająca owsianka na świecie :)

    OdpowiedzUsuń