poniedziałek, 9 czerwca 2014

Olsztyn nie nudny


Jeszcze kilka lat temu myślałam, że w mieście, do którego rzucił mnie los, na potęgę wieje nudą. Albo ja byłam kompletną ignorantką, którą omijały niebanalne okazje spędzenia wolnego czasu, albo faktycznie, z roku na rok Olsztyn ma coraz więcej do zaoferowania. Moje miasto ostatnio zaskoczyło mnie kilkoma godnymi uwagi wydarzeniami.



Oto kilka ciekawych inicjatyw, w których mieliśmy okazję uczestniczyć:

Dzień Dziecka na Warmińską Nutę, czyli rodzinna impreza w amfiteatrze im. Czesława Niemena. Zumba dla dzieci, różne quizy i konkursy. Było miło.



Mistrzostwa Polski w Pływaniu, połączone z oficjalnym zakończeniem kariery przez Otylię Jędrzejczak. Aquasfera otworzyła przed nami swoje podwoje. Mogliśmy kibicować najlepszym pływakom na godnym pozazdroszczenia basenie olimpijskim na miarę XXI wieku.









Festiwal Baniek Mydlanych
Bańkowe szaleństwo na olsztyńskiej starówce udzieliło się dzieciom i dorosłym. Efekt był iście bajkowy.







Przy okazji pospacerowaliśmy nad Łyną i odkryłam tablicę upamiętniającą pobyt Napoleona w Olsztynie.
Jednak Olsztyn to nie jest miasto dla nudziarzy!






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz