poniedziałek, 28 kwietnia 2014

W Jezioranach



Wczoraj, w ramach tak zwanego poszerzania horyzontów, miałam okazję zwiedzić położoną niedaleko od Olsztyna mieścinę o wdzięcznej nazwie Jeziorany. 


Jak pisałam w  TYM POŚCIE, co tydzień jeździmy całą rodziną na mecze mojego męża. Podczas, gdy on zawzięcie biega za piłką, ja z dzieckiem kontemplujemy okoliczne krajobrazy. Trochę też kibicujemy, chociaż przyznam szczerze, że tym razem zaliczyłyśmy prawdziwą i niewybaczalną wpadkę. Nie zobaczyłyśmy ani jednej z trzech bramek zdobytych przez naszego króla strzelców. A szkoda. Za to i moja córka, i ja,  byłyśmy zadowolone z popołudniowego, niedzielnego, leniwego spaceru po sennych Jezioranach.


Wiosna w pełni

Zaintrygowała mnie nazwa miejscowości


Jeden z ciekawszych budynków

Z auta zaparkowanego pod stadionem wyruszyłyśmy w kierunku centrum miasta. Zasięgnęłyśmy informacji o przedwojennym Seeburgu, bo taką nazwę miały kiedyś Jeziorany. Zatrzymałyśmy się na skwerku z wozem drabiniastym, obeszłyśmy dookoła gotycki kościół św. Bartłomieja. W miasteczku panowała cisza i spokój, nie licząc chwilowego wylewu wiernych z kościoła i elementu patologicznego przesiadującego tu i tam. Moją uwagę przyciągnęła zabudowa w okolicach rynku, gdzie z chodnika można, dosłownie!, zajrzeć ludziom przez okno do domu.

Łyk historii

Dawne Jeziorany


Jeden z wozów w Jezioranach


Rzut oka na rynek

W sercu Jezioran
 

Najlepszym punktem naszej wycieczki po Jezioranach okazał się jednak uroczy zakątek nad rwącą rzeczką Symsarną, przypominająca górski potok. Trafiłyśmy tam na pokaźną kępkę niezapominajek.

Rzeka Symsarna

Moja mała współtowarzyszka podróży

Czyż nie jest cudnie?

Wiosennie

Zdjęcie autorstwa trzyipółlatki

Zadbałam również o rozwój ruchowy mego dziecka. Spędziłyśmy kilka chwil na placu zabaw.



Włóczęga bo Jezioranach zajęła nam prawie trzy godziny. Załapałyśmy się jeszcze na ostatnie minuty meczu.
Wynik 8:0, jakby kto pytał:)


Mecz: Różnowo- Jeziorany


4 komentarze:

  1. Moja mama uczyła się w Jezioranach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiosna, wiosna hej że Ty :) pięknie w tych Jezioranach. Niezapominajki, mlecze a jaka zielen soczysta no i dziewczęta wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, zieleń soczysta. Na przyszłość wezmę lepszy aparat, bo odczuwam niedosyt soczystości:)

    OdpowiedzUsuń