czwartek, 24 kwietnia 2014

Dzień pod znakiem książki



Czy może być coś równie fantastycznego niż wieczorne czytanie książki, opatrzonej autografem samej autorki? Lub spotkanie z pisarką w cztery oczy? I to wszystko, kiedy w kalendarzu jest Międzynarodowy Dzień Książki!


Spotkanie z Hanną Bakułą, na którym miałam zaszczyt wczoraj być, odbyło się w Książnicy Polskiej. Znana malarka, pisarka i felietonistka przybliżyła słuchaczom tematykę swojej twórczości. Opowiadała o swoim życiu w Stanach Zjednoczonych, o pracy nad portretami, o specyficznych związkach damsko- męskich. Ostra z niej babka, że tak powiem. Dowiedziałam się przy okazji, że ta kontrowersyjna artystka jest spod tego samego znaku co ja.


Dzięki niezastąpionej Ewie mam zdjęcie z panią Hanią, która właśnie podpisuje mi jedną ze swoich książek.





No i przy okazji zrealizowałam jeden z punktów z mojej LISTY CZYTELNICZEJ. Chwilę przed spotkaniem zaopatrzyłam się w najnowszą książkę Hanny Bakuły "Wnuczkożonka, czyli jak utrzymać laskę". I wieczorem pochłonęłam kilka rozdziałów. Dziś czeka mnie powtórka z rozrywki. Nie mogę się doczekać.

4 komentarze:

  1. miło spędzone popołudnie :) i zainteresowała mnie książka Pani Bakuły :) na pewno przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno pożyczę:) Dziękuję za spotkanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę troszeczkę :) Dwie silne kobiety. A na załączonych zdjęciach widać że spotkanie było owocne. Czekam w kolejce po książkę :) Pozdrawiam miło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pożyczę, a jakże. Będzie jeszcze niejedna okazji, by spotkać się w jakichś kulturalno-oświatowych okolicznościach:)

    OdpowiedzUsuń