sobota, 22 lutego 2014

Wsi spokojna, wsi wesoła!



Pytanie wieś czy miasto, to jak niekończące się dyskusje o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkanocy czy masła nad margaryną.



U mnie odpowiedź jest prosta, do pracy i życia codziennego wybieram miasto, ze względu na łatwy dostęp do kultury, sklepów, urzędów.
Natomiast jeżeli chodzi o wypoczynek, zdecydowanie wybieram wieś i sielskie krajobrazy, prowincjonalną atmosferę i swojskie klimaty:)
Świeże powietrze, zieleń, cisza, niespieszny bieg rzeczy.

Najlepiej się czuję na podlaskiej wsi, ale i tu na Warmii jest dobrze. Wystarczy zaledwie kilka, kilkanaście minut, by znaleźć się w jakimś uroczym podolsztyńskim zakątku.























Kwiaty, świeże warzywa, owoce jedzone prosto z drzewa, woń skoszonej trawy. Czasami tak niewiele potrzeba, by zresetować się od życia w mieście.

4 komentarze:

  1. Wieś jest cudna. Ale jak dla mnie latem. Zima to niekończący sie dla mnie koszmar, cięzki do zniesienia nawet w 4* hotelu;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny jest ten żółty dom (a właściwie musztardowy;)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo piękny, stoi w agroturystyce u znajomych.

      Usuń