sobota, 15 lutego 2014

Valentine's day


Dzień świętego Walentego to dzień dobry dla każdego, w tym dniu wszyscy to wyznają, że chcą kochać i kochają.


Mamy coraz więcej przeciwników Walentynek. Że niby obciach, komercja, kicz. Mnie osobiście święto zakochanych nie przeszkadza. Ani mnie ziębi, ani grzeje. Jest to jest, zatem można to jakoś niecodziennie wykorzystać. Zawsze to miły akcent lutego.
My z mężem teoretycznie też jesteśmy z tych, co Walentynek nie obchodzą, ale zawsze jakoś tak w ostatniej chwili okazuje się, że jednak mamy w zanadrzu jakieś niespodzianki dla siebie.
W tym roku dostałam od C. bukiet i naszyjnik.


Goździki uwielbiam. Na Dzień Kobiet też zamawiam:)

 Ja natomiast zaskoczyłam go wrzuconą do skrzynki czerwoną kopertą z kartką walentynkową w środku.



Ale nie był to koniec niespodzianek, gdyż wieczorem spędziliśmy dwie miłe godziny w planetarium na pokazie specjalnym- Walentynki pod gwiazdami. Program składał się z dwóch części: pokaz gwiazdozbiorów połączony z mitologicznymi opowieściami o miłości oraz recital poezji śpiewanej w wykonaniu Piotra Szauera. Odpłynęłam już po pierwszej piosence, nowej aranżacji utworu Jeszcze kocham Skaldów.




A po powrocie do domu czekało na nas sushi z Biedronki:) Dobre, polecam.


Takie oto wspaniałe Walentynki wczoraj miałam!


Jeszcze śniegi w górach leżą
A powodzie toną w morzach
Jeszcze ludzie sobie wierzą
Jeszcze kocham, jeszcze kochasz mnie


Jeszcze szumi górski strumień
A krokusy zdobią zbocza
Jeszcze cię rozróżniam w tłumie
Jeszcze kocham, jeszcze kochasz mnie


Jeszcze wiatr rozpędza chmury
Błękitnieje niebo w oczach
Jeszcze świeci Słońce, w którym
Jeszcze kocham, jeszcze kochasz mnie


Jeszcze gwiazdy nie spadają
Powracają dni po nocach
Jeszcze wiosna bywa w maju
Jeszcze kocham, jeszcze kochasz mnie



5 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki. Znasz mnie, nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie wymyśliła:)

      Usuń
  2. Ale przyjemne Walentynki! :) Tylko pozazdrościć :) Piękny bukiet :)
    Wiadomo, że jak w domu ma się na co dzień awantury, a w Święto Zakochanych udaje super parę, to nie jest fajne. Ale dla mnie każde pozytywne święto jest ok, byle nie przesadzać :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie, podobnie zresztą napisałaś na swoim blogu, że pozytywne tradycje warto pielęgnować.
    Trzeba uprzyjemniać sobie życie.

    OdpowiedzUsuń