czwartek, 6 lutego 2014

Pomysł na prezent


Zbliżają się urodziny mego taty. Wiadomo, jak ciężko jest czasami wybrać odpowiedni prezent dla mężczyzny. Z kobietami jest o wiele łatwiej. Lubię dawać przemyślane, spersonalizowane upominki. Takie od serca, by obdarowywana osoba poczuła się kimś wyjątkowym.


Mój tato od kilku dobrych lat zwiedza Europę. Co roku jeździ na zorganizowane wycieczki. A to Finlandia, a to Francja czy inne Włochy. Przywozi też z tych wycieczek dużo zdjęć, które zaraz po obejrzeniu przez rodzinę trafiają do lamusa, czyli zalegają sobie w odpowiednich (znanych tylko memu ojcu) folderach w komputerze. Pomyślałam, że szkoda trochę, by tyle podróżniczych wspomnień obrosło w wirtualny kurz i że warto je wyciągnąć na światło dzienne.


Berlin

Wenecja

Paryż

Rzym

Będąc ostatnio z wizytą  u rodziców, zabawiłam się w detektywa, pogrzebałam trochę w laptopie tatusia (oj, nieładnie z mojej strony) i sprytnie odnalazłam wszystkie interesujące mnie foldery, po czym je zwyczajnie wykradłam, kopiując szybko ich zawartość na mego pendriva. Następnie wybrałam 200 najbardziej interesujących według mnie zdjęć, poprawiłam je odrobinę i zamówiłam przez Internet odbitki.

Berlin

Chorwacja

Rejs po Sekwanie

Luwr
Grób Jima Morrisona w Paryżu
                                     
Grób Chopina


Berlin
Kupiłam w Pepco album (11,90 zł), poukładałam w nim chronologicznie wywołane fotki i gotowe. Prezent czeka na jubilata. Mam nadzieję, że mu się spodoba i często będzie do niego wracał. Całościowy koszt takiego albumu ze zdjęciami to ok. 55 zł.


Chorwacja

Paryż

Wenecja

                                   

2 komentarze:

  1. Bardzo fajny pomysł na prezent :) A zdjęcia Paryża i Chorwacji - marzenie :) Fajnie, że Tata jest taki aktywny podróżniczo, super :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń