sobota, 1 lutego 2014

Nie ma rzeczy niemożliwych!


Rzeczy niemożliwe robimy od ręki, na cuda trzeba trochę poczekać:)


W zeszłym tygodniu wpadłam na pomysł przyozdobienia zwykłego białego t-shirta takim oto napisem.
Napis wykonałam czarnym markerem. Powiem szczerze, że nie wiem, co się z nim stanie po praniu, bo zdania na ten temat w sieci są podzielone, ale na razie jestem megazadowolona z efektu.

Wszystko wyjdzie w praniu:)

Dosłownie.
W sumie taka koszulka z jakimś motywującym czy śmiesznym napisem to dobry pomysł na prezent dla kogoś bliskiego. Jeżeli trwałość markera okaże się ok, na pewno obdaruję kiedyś kogoś takim upominkiem. 



To nieco zmodyfikowane powiedzenie z serialu "Zmiennicy" bardzo mi się spodobało. Najpierw zapisałam je sobie w notesie, a potem postanowiłam podzielić się nim ze światem. Może doda komuś skrzydeł, tak jak mnie. Może ktoś na ulicy uśmiechnie się do mnie i uwierzy w siebie.


2 komentarze:

  1. Pomysłowo :) Sama koszulka też bardzo fajna, uwielbiam biały kolor - z jakiego sklepu? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z H&M, stara, mam ją już z 5 lat, więc postanowiłam coś z nią zrobić; wycięłam trochę dekolt i zrobiłam napis:)

    OdpowiedzUsuń